WYCIECZKA DO OŚWIĘCIMIA I NA WYŻYNĘ KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKĄ

       Dnia 10 kwietnia bieżącego roku uczniowie klasy VI SP, I, II oraz III gimnazjum udali się na wycieczkę: Urzejowice – Oświęcim – Wyżyna Krakowsko - Częstochowska. Organizatorem wycieczki była pani Magdalena Słysz, a naszymi  opiekunami: Wioletta Lenar, Iwona Makar, Monika Partyka.

         O godz. 6:00 wyjechaliśmy autokarem spod budynku szkoły. Sama podróż trwała ok. 3,5 godz. W Oświęcimiu, na miejscu  byłego obozu hitlerowskiego Auschwitz – Birkenau byliśmy o godz. 10:00. Tam  zostaliśmy podzieleni na dwie grupy,  a następnie udaliśmy się w wyznaczone miejsce gdzie spotkaliśmy się z przewodnikiem. Zostaliśmy poinformowani jak należy się zachowywać w tym jakże ważnym  miejscu martyrologii ludzi w czasie II wojny światowej. Zwiedzanie obozu zaczęliśmy od wielkiego placu, który znajdował się w samym centrum. Mogliśmy tam zobaczyć pomieszczenia więźniów,  pozostałe po nich rzeczy osobiste takie jak: okulary, buty, walizki, przedmioty codziennego użytku, ich zdjęcia, cele do zagazowania ludzi, piece krematoryjne. Przewodnik pokazał nam także celę, w której na śmierć głodową został skazany św. Maksymilian Kolbe. Jednak największe wrażenie wywarł na nas pobyt w bloku 11 inaczej zwanym blokiem śmierci.

     Około godz. 12:00 przejechaliśmy z przewodnikiem do  Birkenau. Wejście do niego stanowiła ogromna brama wjazdowa. Tutaj także mogliśmy zobaczyć  pozostałości po barakach mieszkalnych i ruiny krematorium. Zobaczyliśmy także warunki w jakich musieli żyć więźniowie, co  ogromnie  nami wstrząsnęło. 

    O godz. 13:00 pożegnaliśmy się z przewodnikiem i wyruszyliśmy na Wyżynę Krakowsko-Częstochowską - do kolejnego punktu naszej wycieczki Jaskini Wierzchowskiej. Położona jest  w malowniczym rejonie wapiennej  wyżyny, rzeźbionej przez zjawiska krasowe. Na miejsce przybyliśmy około godz. 14:00. Kiedy wysiadaliśmy z autobusu poczuliśmy zapach pieczonej kiełbasy i okazało się że czeka na nas niespodzianka - ognisko. Każdy z nas był głodny, więc ze smakiem zjadł gorącą kiełbasę. Pieczara (jaskinia) ma  prawie 1000 m podziemnego labiryntu- jest to największa jaskinia Jury Krakowskiej, posiadająca najdłuższą trasę turystyczną w Polsce. Została wyrzeźbiona przez płynącą podziemną  wodę. O jej atrakcyjności może świadczyć ładna szata naciekowa, w postaci stalaktytów, stalagmitów, draperii skalnych. Zobaczyliśmy także , że jest to schronienie  nietoperzy, których jest aż 126 sztuk oraz pająków jaskiniowych. O godz. 16:00 udaliśmy się w drogę powrotną. Po drodze zatrzymaliśmy się w MCDonaldzie, gdzie każdy mógł  zjeść to co najbardziej lubi. Do Urzejowic wróciliśmy około godziny 21.00.

  Ta wycieczka bez wątpienia skłoniła nas do głębokiej  refleksji nad życiem człowieka i ludzkim cierpieniem. Pamięć o tych okrutnych wydarzeniach należy przechowywać i przekazywać następnym pokoleniom.

                                                                                                                                   Kołcz Dominika - uczestnik wycieczki